| miniaturowe słoneczniki na tle tych prawdziwych |
Radosne kwiaty, które w swych delikatnych płatkach skumulowały kwintesencję lata. Bije od nich radość i optymizm ,nikt nie przejdzie obok nich obojętnie.Przez cały sezon ich główki wiernie zwracały się ku słońcu łapiąc jego promienie. Całe nasycone latem,ciepłem,świeżością. Nie dziwne,że ich nasiona są takie zdrowe.
Hej! Ostatnio pracowałam nad miniaturowymi słonecznikami i za wszelką cenę chciałam zrobić im zdjęcie z pełnowymiarowym kwiatem. Ku mojemu rozczarowaniu słoneczniki już dawno przekwitły... Ale ja nie dałam się tak łatwo zniechęcić. Szukałam bardzo długo ,aż w końcu podczas jednego ze spacerów natknęłam się na moją upragnioną roślinę.
U schyłku lata wszystko jest już takie nagrzane tym słońcem,ciepłe,rozpieszczone pogodą, wszystko tak pięknie pachnie.
Skoszone zboże,trawa ,drzewa ,ziemia,owoce wszystko to składa się na ten piękny zapach lata.
Ja zostawiam was z kilkoma kadrami z ostatniego spaceru ze słonecznikami w roli głównej.
,,Happy flowers'' as I called them when I was a little girl.
Sunflowers are the most cheerful flowers I've ever seen.No One can walk near them indifferently. All season their heads return to the sun and cumulate the energy,hot and lightness of our star. Very fresh with beautiful yellow colour.
Last time I was working on miniature sunflowers. In my dreams I saw beautiful picures with real flowers.... But sunflowers become wither:( I was looking for fresh plants long time ,but fortunately I found one. Lonely beautiful plant near the road. I was walking with my brother and i thought that now at the end of the summer everything is the most hot,warmed up. Everything smell particularly beautiful. Grains,grass,trees, fruits,veggies.... Everything mixed gives this smell, smell of summer.
So i wil live you with some photos of my miniature sunflower and real one ;)
Bye for now...